Lisa i Glenn Cruikshank byli szczęśliwym małżeństwem. Nikt z sąsiadów nie podejrzewał, że wkrótce w tym związku wybuchnie prawdziwa bomba. Okazało się, że Lisa szaleje na punkcie kobiet. Jej uczucia były tak widoczne, że wkrótce jej mąż domyślił się prawdy. Glenn jednak tak kochał swą partnerkę, że zrobił wszystko, by z nim była. Pozwolił jej nawet spotykać się z kobietami. Pod jednym warunkiem - że będzie do niego wracać.
Ale to był początek końca fikcji, którą nazywali małżeństwem. Bo Lisa wkrótce poznała Helen, która ma takie rysy twarzy jak Glenn. Z miejsca się z niej zakochała. Pewnego dnia spakowała walizki, powiedziała mężowi, że z nim zrywa i zostawia mu dzieci. Teraz mieszka ze swoją partnerką.
Wściekły Glenn chce rozwodu, ale głupio mu wystąpić o rozwiązanie małżeństwa przez zdradę. Boi się, że wszyscy kumple będą się z niego jeszcze bardziej śmiać. Nie będzie miał chyba innego wyjścia, bo inaczej nie uwolni się od swej żony.