Dziennik Gazeta Prawana logo

Liszowska rozdarta między narzeczonym a Kochankiem

12 października 2007, 13:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Telewizyjny show ważniejszy od ślubu. Aktorka Joanna Liszowska spędza całe dnie na parkiecie, ćwicząc z Robertem Kochankiem, do kolejnego odcinka programu "Taniec z gwiazdami". Jej narzeczony Tadeusz Głażewski jest na nią zły!

Aktorka Liszowska, którą ostatnio można było oglądać w filmie "Kto nigdy nie żył...", poświęca cały swój wolny czas na doskonalenie tańca z Kochankiem. I to nie z byle jakim kochankiem, ale z tancerzem Robertem Kochankiem.

Choć aktorka jest zaręczona z Tadeuszem Głażewskim, to w najbliższym czasie nie zobaczymy jej w ślubnej sukience, bo postanowiła przełożyć ślub, żeby mieć czas na przygotowania do tanecznego show telewizji TVN, "Taniec z gwiazdami".

Nie da się ukryć, że Liszowska wiele poświęca programowi. Jej narzeczony jest na nią zły. "Zaciskam zęby i powoli się przyzwyczajam. W miarę, jak poznaję Roberta, moje zaufanie wzrasta. Ale jestem mężczyzną, więc się męczę" - powiedział w jednym z wywiadów Tadeusz. Ciekawe tylko, jak długo wytrzyma zaciskając zęby?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj