Jessica Alba, która grała seksowną striptizerkę w "Sin City", zapowiedziała, że przed kamerą nie wystąpi nago. Nie boi się, że po takiej deklaracji nikt więcej nie zaproponuje jej żadnej roli.
Wszystko przez surowe zasady, które wpoili jej rodzice. Jessica nie pozwoli, żeby miliony mężczyzn oglądały ją nago na ekranie.
"Granie nago jest przeciw wszystkiemu, co reprezentuję i kim jestem. Dlatego nigdy się nie rozbiorę przed kamerą" - mówi aktorka. Nie boi się, że przez swe zasady straci pracę? Bo przecież reżyserzy mogą jej nie chcieć angażować.
Na szczęście ci rozwiązali ten problem. Do pokazywania wdzięków zaangażowali specjalną dublerkę, o podobnych co Alba kształtach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|