Kevin Federline wtrąca się w nagrania nowego klipu Britney Spears. Chce, żeby w tle tańczyły tylko kobiety, a swojej żonie zabrania zrzucić nadwagę po ciąży.
Wszystko przez to, że Federline panicznie boi się rozwodu. Uwierzył, że Britney, gdy tylko na nowo ruszy ze swoją karierą, to go zostawi. Dlatego łazi za nią i każe jej wszystko zmieniać, byle tylko nie osiągnęła sukcesu.
Na szczęście żona się go nie słucha. A Federline'owi radzi, że jeśli chce dalej być u jej boku, to niech odstawi nocne imprezy ze striptizerkami i zajmie się lepiej dziećmi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|