Victoria Beckham, piosenkarka i żona Davida Beckhama, żali się, że okropnie wygląda nago. Jednak robi wszystko, żeby zmienić swój wygląd, tak by jej mąż nie znudził się szkieletem w łóżku i nie znalazł sobie innej kobiety.
"Mam workowatą skórę i nie mam pośladków" - żali się magazynowi "Harper's Bazaar". Bo gwiazda faktycznie jest nieco zbyt chuda. Angielskie media cały czas się z niej śmieją, że wygląda jak szkielet.
Dlatego Victoria obiecała, że zmieni swój wygląd. Zacznie jeść coś więcej niż listek sałaty i pić więcej niż butelkę wody mineralnej dziennie. A początek zmian sygnalizuje nowa fryzura Vicki. Ścięła włosy i przemalowała się na blond. Czyżby z brunatnego szkieletora chciała się stać ponętną blondynką?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|