Wydawałoby się, że Angelina Jolie podoba się wszystkim. Jednak amerykański miliarder Donald Trump ma inne zdanie. Dla niego aktorka to... zwykły potwór.
Trump zapewnia, że Jolie wcale mu się nie podoba. Nie dziwi się, że Brad Pitt robi co może, by się z nią nie ożenić. A wie, co mówi, bo zna się na kobietach. Przez wiele lat był związany z piękną Czeszką, Ivaną Zelnickową, a teraz ten 60-letni playboy jest mężem o 24 lata młodszej Melanie Knauss. To jego czwarta żona.
Ale nie tylko wygląd odrzuca Trumpa od Angeliny Jolie. Jon Voight, ojciec aktorki, jest starym kumplem Trumpa i miliarder nie może znieść, jak córka traktuje swego ojca. "On dosłownie musi błagać, by zobaczyć swojego wnuka przez szybę limuzyny. Jolie traktuje go jak psa" - denerwuje się Trump.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|