Dziennik Gazeta Prawana logo

Dalajlama musiał godzić... topmodelki

12 października 2007, 13:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Supermodelki to dopiero mają problemy! Elle MacPherson i Heidi Klum dotychczas spotykały się na wybiegu, ale mało brakowało, a spotkałyby się w sądzie. Powód? Dwóm pięknościom poszło o... kradzież ksywki. Pogodził je dopiero sam Dalajlama!

Buddyjski przywódca duchowy wytłumaczył Macpherson, że nie ma się za bardzo o co oburzać, bo po prostu nie warto. Spotkanie z Lamą tak ją zmiękczyło, że postanowiła puścić sprawę w niepamięć. "Wiele osób mówiło mi, żebym nie szła tą drogą. Dalaj Lama był jednym z nich. Cała ta sprawa to już nic wielkiego. Niech ma!" - mówiła rozanielona po spotkaniu z Lamą MacPherson.

O co właściwie poszło? O przezwisko. Ale nie byle jakie. Według MacPherson Klum, w jednym z programów telewizyjnych, przywłaszczyła sobie ksywkę... "Ciało" ("The body"). A tak się składa, że 43-letnia Elle jest tak nazywana, odkąd pojawiła się na okładce w prestiżowego tygodnika "Time" w 1986 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj