Kucharze mogą zacząć drżeć o posady. Chińczycy stworzyli robota, który w mig, własnoręcznie, upichci setki potraw. Już w przyszłym roku będzie można go kupić w supermarkecie.
Naukowcy przyznali, że kucharz jest szybki, jednak słowem nie wspomnieli o tym, jak jego dzieła smakują. Jego potrawy muszą bosko smakować, bo wynalazcy wydali na swoje dziecko ćwierć miliona funtów.
Możemy jednak pomarzyć, że przyrządzi przaśny żurek czy pyszną golonkę. Według jego twórców, najlepiej wychodzą mu potrawy z wyjątkowo pikantnej kuchni syczuańskiej i kantońskiej. Podobno osiągnął też mistrzostwo w przyrządzaniu krewetek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl