Zamiast kupować akcje czy złoto, lepiej zainwestować w kartkę podpisaną przez gwiazdę. Rekordy bije autograf astronauty Neila Armstronga - pierwszego człowieka, który stanął na Księżycu. Przez 10 lat jego podpis podrożał 60-krotnie i kosztuje dziś 6,6 tys. dolarów (ponad 19 tys. złotych)
Ale zarobić można także na autografach innych znanych ludzi. Podpis byłego Beatlesa Paula McCartneya w ciągu ostatnich 9 lat podrożał dziewięciokrotnie i kosztuje dziś 2370 dolarów (ponad 7 tys. złotych).
Tak szaleńczy wzrost ceny kawałka papieru, na którym gwiazdor w pośpiechu skreślił swój podpis, to wynik tego, że obecnie McCartney rozdaje mniej autografów niż dawniej. Tymczasem zainteresowanie legendarną grupą The Beatles ciągle jest ogromne.
W cenie jest także były brazylijski piłkarz Pele. Aby zdobyć podpis legendy futbolu, trzeba pozbyć się z 1,5 tys. dolarów (4,5 tys. złotych). Dziesięć lat temu wystarczyłoby 190
dolarów (około 900 złotych).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|