Dziennik Gazeta Prawana logo

Autograf gwiazdy to najlepsza inwestycja

12 października 2007, 13:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zamiast kupować akcje czy złoto, lepiej zainwestować w kartkę podpisaną przez gwiazdę. Rekordy bije autograf astronauty Neila Armstronga - pierwszego człowieka, który stanął na Księżycu. Przez 10 lat jego podpis podrożał 60-krotnie i kosztuje dziś 6,6 tys. dolarów (ponad 19 tys. złotych)

Ale zarobić można także na autografach innych znanych ludzi. Podpis byłego Beatlesa Paula McCartneya w ciągu ostatnich 9 lat podrożał dziewięciokrotnie i kosztuje dziś 2370 dolarów (ponad 7 tys. złotych).

Tak szaleńczy wzrost ceny kawałka papieru, na którym gwiazdor w pośpiechu skreślił swój podpis, to wynik tego, że obecnie McCartney rozdaje mniej autografów niż dawniej. Tymczasem zainteresowanie legendarną grupą The Beatles ciągle jest ogromne.

W cenie jest także były brazylijski piłkarz Pele. Aby zdobyć podpis legendy futbolu, trzeba pozbyć się z 1,5 tys. dolarów (4,5 tys. złotych). Dziesięć lat temu wystarczyłoby 190 dolarów (około 900 złotych).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj