Gwiazdy marzą, by cały świat o nich słyszał. Jednak za dużo sławy może okazać się kłopotliwe. Według magazynu "Forbes" ludzie mają już dosyć wiadomości o amerykańskiej aktoreczce Paris Hilton.
"Forbes" przygotował listę osób, o których chcemy słyszeć najmniej. Pierwsze miejsce zajmuje Paris Hilton, która wyprzedziła Britney Spears i jej męża Kevina Federline'a czy też swą odwieczną rywalkę, Lindsay Lohan.
Teraz Hiltonówna ma twardy orzech do zgryzienia. Jej wciąż wydaje się, że im więcej o sobie powie, tym więcej ludzie ją pokochają. A tu taka niespodzianka. Czyżby ta aktoreczka miała zniknąć z ekranów, by zaszyć się w buddyjskim klasztorze i odzyskać w ten sposób sympatię ludzi? Paris, błagamy, nie rób nam tego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|