O niektórych rockowych solówkach mówi się, że brzmią jak seria z karabinu maszynowego. Zagrane na gitarach z amerykańskiej firmy Laurel to już istna kanonada. Bo instrumenty są zrobione... z prawdziwych karabinów Kałasznikowa.
Dla niezależnych muzyków to nie lada gratka. Z takimi gitarami każdy koncert zrobi piorunujące wrażenie. Tym bardziej że nie są drogie - w internecie można je kupić już za 250 dolarów. A do tego - podobno - brzmią całkiem nieźle.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl