Pamela Anderson, gwiazda "Słonecznego patrolu", cieszy się, że internauci wciąż uznają ją za symbol seksu.
"To super, że faceci mają o mnie fantazje seksualne. To tylko świadczy, że jestem wciąż popularna" - stwierdziła gwiazda. Nie przeszkadzają jej nawet jej nagie zdjęcia na stronach internetowych.
Widać, że aktorka zmieniła stosunek do sieci. Ostatnio nie trawiła internetu. Zdenerwowała się, gdy filmy porno, które nakręciła ze swym byłym mężem, Tommym Lee, wyciekły do sieci i z miejsca stały się najchętniej ściąganymi multimediami z internetu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|