Dziennik Gazeta Prawana logo

Ukrainiec opatentował kondomy z pozytywką

12 października 2007, 13:44
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Piosenka jest dobra na wszystko! Tak uznał ukraiński wynalazca Grigorij Czausowski z Zaporoża. I właśnie opatentował... prezerwatywy z pozytywką.

Jak zapewnia naukowiec, jego wynalazek odgrywa różne melodyjki w zależności od tego, jak bardzo zaangażowani sobą są kochankowie. Przy pierwszym zbliżeniu przygrywają klimatyczną dumkę. Gdy jednak para zbliża się do upragnionego końca, gumka rozbrzmiewa głośnym i dynamicznym kazaczokiem.

Jak to działa? Wszystko dzięki specjalnemu czujnikowi u nasady prezerwatywy, który przesyła odpowiednie impulsy do miniaturowego głośniczka. Wynalazca nie ma najmniejszych wątpliwości co do geniuszu swojego dzieła. "Ten pomysł zmieni życie seksualne milionów!" - twierdzi Czausowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj