To nic, że obraz jest malutki, ma zaledwie kilka centymetrów przekątnej ekranu, a matryca wyświetlająca film jest średniej jakości. Ale za to, jak takim cudeńkiem można szpanować. W końcu nawet James Bond nie miał telewizora w zegarku.
Na razie jednak firma Shenzhen Adragon Digitek nie podała wielu parametrów zegarka. Bateria ma działać przez dziewięć godzin, ale nie wiadomo, ile filmów pomieści pamięć urządzenia. Nie wiadomo też, kiedy zegarek trafi do produkcji, ani ile będzie kosztował.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
