Britney Spears i Christina Aguilera wreszcie się pogodziły. Jedna nie mogła darować drugiej, że to ją nazywają królową popu. Jako pierwsza rękę na zgodę wyciągnęła Christina, a Spears nie pozostało nic innego, jak dogadać się z rywalką.
Aguilera podarowała Britney całą torbę zabawek i ubranek dla jej drugiego dziecka, Suttona Pierce'a. Co prawda nie zaszalała, bo wydała jedynie 570 dolarów (ok. 1800 zł), ale liczy się gest. Britney ma lekkiego hopla na punkcie swego drugiego syna. Jego pokój urządzali najlepsi światowi projektanci. Piosenkarka nie liczyła się z pieniędzmi, by jej dziecko miało to, co najlepsze.
Złośliwi mówią, że gwiazdy się dogadały, bo pogodziła je... Madonna. Okazało się, że to ona najwięcej zarabia i to ona jest królową pop. A Britney i Christina mogą tylko pozazdrościć formy starszej koleżance.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|