"Niech sczezną artyści" - taki tytuł nosiła sztuka Tadeusza Kantora. Teraz te słowa mogą się sprawdzić. W Lizbonie pokazano pierwszego na świecie robota - artystę malarza.
Sam artysta wygląda dosyć ekstrawagancko. Trochę to skrzyżowanie cewek elektrycznych z talerzem. Tak czy siak, robot dzięki czujnikom porusza się po płótnie i rozpyla farbę.
Trudno ocenić, jaką techniką się posługuje, jednak znalazła ona uznanie w oczach fachowców, bowiem prace robota można oglądać w jednej z galerii w Portugalii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl