Dziennik Gazeta Prawana logo

Michał Wiśniewski szarga narodowe świętości

12 października 2007, 13:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To się nie mieści w głowie! Michał Wiśniewski na swojej stronie internetowej śmiał porównać swoją kiepską piosenkę, którą napisał dla polityków, z narodową świętością - hymnem Polski!

Lider Ich Troje napisał długi list do fanów. "Dokąd idziesz, Polsko?" - pyta w nim filozoficznie. To właśnie tytuł jego piosenki, którą sprzedał Samoobronie na potrzeby kampanii wyborczej w 2005 roku.

Ale najbardziej szokujące jest to, że piosenkę "Dokąd idziesz, Polsko?" stawia na równi z "Mazurkiem Dąbrowskiego", który - o zgrozo - był śpiewany na jego koncertach w USA! A przecież nie jest to jakiś tam sobie utwór, który można śpiewać ot tak!

No cóż, dla niektórych flaga, hymn i ojczyzna nie są żadnymi symbolami. Ale przecież każdy Polak wie, że trzeba je szanować ponad wszystko. A przynajmniej powinien o tym wiedzieć.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj