Dziennik Gazeta Prawana logo

Policja rozwiązała sprawę dzięki... striptizowi

12 października 2007, 13:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Policjanci musieli mieć wielką frajdę! W Hillsborough w amerykańskim stanie Floryda wydali 6,4 tysięcy dolarów z policyjnej kasy (19,2 tysięcy złotych) na drinki i striptiz. Dlaczego? Bo... prowadzili śledztwo.

Gdy te informacje dotarły do mieszkańców miasteczka, byli oburzeni. Nie chcieli się pogodzić, że ich podatki policjanci rozpuszczali na tańce na rurze, pijaństwo i sowite napiwki dla pracujących w klubie dziewczyn. Jednak jeszcze większe zdumienie ich ogarnęło, gdy okazało się, że policjanci nie robili nic zdrożnego. Za wszelką cenę chcieli tylko udowodnić, że klub łamał miejscowe prawo.

Przewiduje ono bowiem, że tego typu przybytki mogą podawać alkohole tylko, jeśli nie promują nagości. Jeśli natomiast właściciele klubu pozwolą choć sączyć piwko przy gorącym striptizie, to już poważne przestępstwo. I udowodnili. Miejscowy urząd właśnie dostał wniosek o zabranie klubowi "Lil Tootsie" koncesji na alkohol. Pogratulować desperacji stróżom prawa!

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj