Dziennik Gazeta Prawana logo

Kate Beckinsale nie podda się operacji

12 października 2007, 13:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W Hollywood zawrzało. Sprawczynią zamieszania jest Kate Beckinsale, gwiazda "Pearl Harbor". Stwierdziła właśnie, że aktorki są beznadziejne i samolubne, bo robią sobie operacje plastyczne. Ona sama pod nóż chirurga nigdy nie pójdzie.

33-letnia aktorka nie zostawiła suchej nitki na konkurentkach z Hollywood. Nawyzywała je od samolubnych idiotek, bo robią sobie operacje plastyczne. Ona sama - jak deklaruje - nigdy urody poprawiać sobie nie będzie.

To ciekawe, bo jednocześnie wyznaje, że nienawidzi grać kobiet starszych i brzydszych niż ona. Bo nie wyobraża sobie, że sama w rzeczywistości mogłaby być brzydka, obwisła i pomarszczona.

To jak w takim razie zamierza utrzymać piękno i młodość do śmierci? To jej słodka tajemnica. Paparazzi czyhają tylko, kiedy uda się ją przyłapać na wizycie u chirurga od poprawiania urody.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj