Dziennik Gazeta Prawana logo

Karierze Winony Ryder pomaga duch

12 października 2007, 13:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Winona Ryder, znana amerykańska aktorka, ma niezwykłego sprzymierzeńca. To duch jej zmarłej kuzynki, który radzi jej, jak przygotować się do roli.

"Moja kuzynka była aktorką i wiolonczelistką. Zmarła w moim wieku. Wierzę, że to ona mi pomaga" - przyznała się Ryder brytyjskiemu magazynowi "OK!". Według gwiazdy "Drakuli", jej kuzynka jest przy niej cały czas na planie filmowym. Szepcze jej do ucha, jak powinna zagrać, by spodobać się reżyserowi. Dzięki temu staje się coraz lepszą aktorką.

Szkoda tylko, że kuzynka nie poradziła jej, by nie kradła z półek sklepowych. Bo Ryder jest znana policjantom nie tylko z ekranu. Kilka razy przyłapali ją na drobnych kradzieżach w hollywoodzkich sklepach. Aktorka musiała się z kleptomanii leczyć.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj