O komputerowych myszach słyszeli wszyscy. Ale żeby kota też dało się podłączyć do komputera? A jednak udało się. Do tego kotek ten odstraszy każdego intruza, który chciałby nam wykraść dane z komputera.
Kotek "USB Kitty" to prawdziwy postrach. Syczy, miauczy i mruga czerwonymi oczkami, gdy tylko ktoś podejdzie do komputera. Mało tego, gdy jest zadowolony, bo nie odchodzimy od naszej maszyny, to jeszcze nam śpiewa i mruczy. Przypomina nam także o spotkaniach.
No i co najważniejsze, nie jest drogi. Kosztuje jedynie około 70 zł. Ciekawe tylko, czy nie pogryzie się z naszą myszką. Bo może się w nim przecież odezwać jakiś łowiecki odruch...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|