Kociaki to genetyczne mutanty. Specjaliści z firmy Allerca spędzili kilka lat, tak mieszając geny zwierząt, by stworzyć kota, którego sierść nie ma w sobie niczego, co powoduje uczulenie. Teraz takiego zwierzaka wreszcie można kupić.
Jedynym problemem, który może odrzucić alergików od takiego kota, jest cena. Bo nieuczulający kociak kosztuje "jedynie" 7 tys. dolarów (ok. 21 tys. zł).
Pierwsze koty trafią do osób zapisanych na specjalnej liście. To Amerykanie, którzy, gdy tylko dowiedzieli się o badaniach nad nowym rodzajem domowego stworzenia, od razu postanowili takiego kota kupić.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
