Dziennik Gazeta Prawana logo

Anna Samusionek nosi podrobioną torbę Diora

12 października 2007, 13:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Oryginał od Diora jest dostępny tylko w kolorze czarnym. I jest bardziej kształtny od taniej białej podróbki. Co gorsza, podróba nie należy do byle kogo, ale do samej Anny Samusionek. Czy przystoi znanej aktorce reklamować "lewiznę"?

Oryginalny dodatek Christiana Diora, czyli torebka Lady Dior Cannage Tote, do tanich nie należy. Za taki luksus trzeba wybulić około 4,5 tysiąca złotych. Ale w końcu popularna aktorka pokroju Anny Samusionek może sobie na taki drogi gadżet pozwolić.

A jeśli nie, powinna wybrać markę ciut tańszą, choćby torbę jednego z rodzimych projektantów, za to oryginalną. Jak to wygląda, żeby artystka, która pokazuje się publicznie i której styl podpatrują Polki i dziennikarze, promowała "lewiznę" z taniego bazaru? Tym bardziej, że to ulubiona torba aktorki. Nosi ją namiętnie do wszystkiego, nawet gdy nie do końca pasuje, na przykład do kwiecistej ciemnej sukienki.

Jeśli przyłapią ją zagraniczni styliści lub dziennikarze, czeka nas obciach na światową skalę. Apelujemy: Aniu, trzymaj fason! Jak nie dbasz o swój wizerunek, zadbaj o wizerunek kraju!

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj