Jej tłumaczenia są po prostu głupie. Bo kto uwierzy, że organizuje szokujące koncerty tylko po to, by zmusić ludzi do zastanowienia się nad sobą? "Chrystus dzisiaj zachowywałby się podobnie" - twierdzi Madonna. I oczywiście zwala wszystko na złych ludzi, w tym dziennikarzy, którzy niewłaściwie zrozumieli jej wybryki na scenie.
A my życzymy gwieździe, żeby następnym razem spróbowała powyśmiewać się z islamu i na przykład spaliła na scenie kukłę Mahometa. W imię walki z nietolerancją.
Może wtedy zrozumie, że z uczuć religijnych nie wolno się wyśmiewać.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
