W wywiadzie dla magazynu "Blender" gwiazda stwierdziła: "Tworzę tylko czarną muzykę. Teksty piszę tak, jak mówię i nie będę ich zmieniać". No i pierwsze efekty tego wywiadu już są. Sprzedaż jej najnowszego albumu spadła w Stanach o 70 proc. Bo skoro Beyoncé pisze teksty dla Murzynów, to biali przestali jej słuchać.
Zresztą Beyoncé ostatnio ma dar do kontrowersyjnych wypowiedzi. Zagroziła wszystkim paparazzim, że jeśli będzie miała dzieci, a oni będą je fotografować, to pobije każdego reportera. Wydaje się więc, że najlepsze, co panna Knowles mogłaby zrobić, to wynająć jakiegoś rzecznika prasowego. Inaczej jeszcze kilka takich wywiadów i jej płyty będą zalegać na sklepowych półkach latami.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
