Dziennik Gazeta Prawana logo

Reżyser pobił swoich krytyków... na ringu

12 października 2007, 13:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Niemiecki reżyser rzucił na deski kilku swoich największych krytyków... tłukąc ich do nieprzytomności na bokserskim ringu. Uwe Boll, znany z filmowej adaptacji popularnej gry "Alone in the Dark", to prawdziwy twardziel, ale reżyser nadal marny.

Na jego nowym, także opartym na grze, filmie "BloodRayne" nie zostawiono suchej nitki. Boll czytał komentarze i wkurzał się niesamowicie. W końcu zdecydował się rzucić rękawicę krytykom i wyzwał ich na pięściarski pojedynek. Chętnych, by dołożyć Niemcowi, było co niemiara, w końcu jednak wybrano najsilniejszą piątkę. Jednak pod ciosami padli wszyscy przeciwnicy.

Po piątym wygranym przez nokaut pojedynku filmowiec stwierdził, że nie rozumie, czemu jest tak atakowany. "Jeżeli ktoś robi horrory o umarlakach, to nie ma co po nim oczekiwać <Listy Schindlera>". Po pojedynku kilku z pobitych krytyków podało reżyserowi rękę i część przyznała, że w sumie jego filmy nie są takie złe.

"Widzicie, wystarczy zdzielić ich po głowie, a od razu podobają się im moje filmy" - śmiał się Uwe Boll.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj