Masz lornetkę? Teraz możesz pooglądać przez nią świeżo odkrytą kometę. Widać ją z każdego miejsca Polski.
"Widać ją słabiej niż gwiazdy, dlatego trzeba mieć lornetkę" - mówi dziennikowi.pl dr Arkadiusz Olech z Centrum Astronomicznego PAN. "Na tle ostrych, jasnych punktów gwiazdozbioru Lwa i Wielkiej Niedźwiedzicy widać będzie poruszającą się rozmytą kulkę" - dodaje naukowiec. Kometę o mało sympatycznej nazwie C/2006 M4 (SWAN) będzie można podziwiać jeszcze przez kilka dni. Zniknie z nieba dopiero na początku października.
Jak przypominają złośliwi, w średniowieczu wierzono, że kometa zawsze zapowiada wielką tragedię. Czyżby więc zwiastowała rozpad rządu i przedterminowe wybory?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|