Coraz więcej osób nie nosi zegarków, bo sprawdza godzinę w komórce. Teraz to się zmieni. Bo amerykańska firma pokazała telefon komórkowy wbudowany w... zegarek.
M300 z wyglądu nie różni się od normalnego, ręcznego zegarka. Wystarczy jednak nacisnąć kilka guzików, by można przez niego rozmawiać. Bo wbudowany w niego telefon to nie żadna zabawka. Książka adresowa mieści 99 wpisów, sam ma 40 melodii dzwonków, do tego wysyła SMS-y i ma łącze Bluetooth, by np. podłączyć do niego słuchawkę bezprzewodową. Bateria wystarcza na 80 minut rozmów, potem trzeba zegarek ładować.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|