Dziennik Gazeta Prawana logo

Tęczowe trabanty rozjadą jutro Gniezno

12 października 2007, 13:36
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Trabant. Pogardliwie zwany mydelniczką. Ale dla miłośników nie jest ani trabantem, ani mydelniczką, tylko ukochanym Trabi. I już jutro wszyscy szczęśliwi posiadacze tych NRD-owskich maszyn zjadą się na Trabi Szoł - I Ogólnopolski Zlot Trabantów w Gnieźnie.

Miłośnicy tych plastikowych samochodzików z czasów PRL twierdzą, że trabanty mają duszę i że można się w nich zakochać. Nie przeszkadza im, że "mydelniczki" były szczytem tandety. Psuły się w najmniej oczekiwanych momentach. Mają tylko jedną zaletę - nie rdzewieją.

Tradycyjnie trabanty były szare jak komunistyczna rzeczywistość. I choć po upadku ZSRR poszły w odstawkę, ich miłośnicy cały czas zapewniają im drugą młodość - zdobią swoje pojazdy, malują w kolorowe pasy, ulepszają drogimi częściami. Jutro w Gnieźnie zaprezentują swoje ukochane autka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj