Z popularnej piosenki wiemy, że w Pekinie jest dziewięć milionów rowerów. A teraz, być może, będzie tam tyle samo ferrari. Bo w stolicy Chin otwarto największy azjatycki salon tych samochodów.
Lśniące karoserie, czerwone dywany i elegancko ubrani goście. Chińskie modelki oparte o auta, pozujące do zdjęć. Tak wyglądało otwarcie nowego salonu ekskluzywnych sportowych samochodów w Pekinie. Bo elegancja i luksus przyciągają tłumy.
Ferrari dotarło do Chin zaledwie 13 lat temu, ale szybko podbiło tamtejszy rynek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|