Dziennik Gazeta Prawana logo

Zagra w Supermanie, choć nie cierpi komiksów

12 października 2007, 13:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zawód aktora to pasmo wyrzeczeń. Na przykład taki Heath Ledger to cierpi tak bardzo, że zaczął właśnie żalić się prasie. Bo nienawidzi filmów zrobionych na podstawie komiksów. A kilka tygodni temu podpisał kontrakt na rolę w kolejnej części Supermana. I musi zagrać Jokera.

"Są głupie i nudne" - tak Ledger ocenia ekranizacje komiksów. A problem w tym, że aktor, znany z roli kowboja o homoseksualnych skłonnościach z głośnego filmu "Tajemnice Brokeback Mountain", teraz ma zagrać Jokera w kolejnej części przygód Supermana - "The Dark Knight".

Skoro tak nie lubi komiksów, to czemu zgodził się na tę rolę? Ponoć dla reżysera - Chrisa Nolana. "Widziałem, co Chris zrobił w <Batmanie: Początek> i to było niezłe. Widać, że facet potrafi fachowo prowadzić aktorów. Pomyślałem, że fajnie byłoby z nim pracować" - tłumaczy Ledger.

Zapomniał dodać, że wszystkie części Supermana zarobiły krocie. I aktorzy też.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj