Dziennik Gazeta Prawana logo

Kylie Minogue: Zwalczyłam raka dzięki mamie

12 października 2007, 13:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nowotwór piersi wykryto u niej ponad rok temu. Od tej chwili życie ślicznej 38-letniej Australijki przewróciło się do góry nogami. Na szczęście była osoba, która dała Kylie Minogue siłę do walki ze śmiertelną chorobą - to jej mama.

Choroba odmieniła Kylie. Natychmiast po straszliwej diagnozie znalazła się w jednej z klinik onkologicznych w Melbourne. Potem czekała ją chemioterapia w Paryżu. Jak większość cierpiących na raka, straciła po niej bujne, blond włosy. Ale nie załamała się. Teraz widzimy ją w krótkiej, zgrabnej fryzurze - uśmiechniętą i spokojną.

Również dopiero teraz - po wygranej batalii z nowotworem piersi - Kylie zdradza, skąd czerpała siły, by stawić czoło chorobie. "Miałam szczęście, bo od momentu diagnozy przez cały czas była ze mną mama. Bez niej nie dałabym rady" - wyznaje wzruszona gwiazda.

I dodaje, że ta potworna choroba czyni człowieka tak bezbronnym, jakby znów był małym dzieckiem. Dlatego cudownie w takich chwilach być blisko rodziców. Jej się to udało.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj