Dziennik Gazeta Prawana logo

Chciał być ochroniarzem Jolie, trafił za kratki

12 października 2007, 13:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Czego ludzie nie zrobią, by być blisko filmowych gwiazd. 46-letni Kalifornijczyk wpisał do CV, że jest agentem służb specjalnych, bo chciał doradzać Angelinie Jolie i Bradowi Pittowi w sprawach bezpieczeństwa. Nie spodobało się to policji.

Każdy lubi trochę "podkręcić" swój życiorys, ale lepiej z tym uważać. Przekonał się o tym Nelson Mercado. W podaniu o pracę w firmie Sunset Protective Services and Investigations napisał, że jest agentem amerykańskiego Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Za to fałszerstwo trafił do aresztu.

Sunset jest firmą zapewniającą ochronę wielu gwiazdom. Jednak jak podała prokuratura, która bada sprawę aresztowany chciał tam pracować tylko po to, by być blisko Brada Pitta i Angeliny Jolie. Nie wiadomo jeszcze tylko, czy po to, by ich chronić, czy raczej, by im zaszkodzić.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj