Dziennik Gazeta Prawana logo

Elton John pogodził się z George'em Michaelem

12 października 2007, 13:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Najpierw publicznie się pożarli. Teraz publicznie się godzą. "George Michael marnuje swój talent" - krzyczał sir Elton John. I się zaczęło, bo Michael się obraził. Ale teraz wszystko wraca do normy. Panowie znów się lubią.

To Elton zaczął kłótnię z wieloletnim przyjacielem i dlatego to on postanowił ją zakończyć. "Nie będę się już wypowiadał na temat Michaela. To jego sprawa, co robi ze swoim życiem. Nie chcę już do tego wracać" - zakończył spór brytyjski wokalista w programie telewizyjnym. I z widoczną radością ogłosił, że dwóch piosenkarzy znów łączy przyjaźń.

Wcześniej zarzucił kumplowi, że izoluje się od fanów, zamyka w czterech ścianach i przez to marnuje swój talent. George Michael bardzo źle przyjął krytykę. I skarżył się, że przez to zwaliła się na niego fala ataków ze strony dziennikarzy.

Ale swoją drogą dzięki krytyce Eltona wokalista wziął się wreszcie do roboty. Po 15 latach przerwy rozpoczyna w tym miesiącu trasę koncertową.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj