Dziennik Gazeta Prawana logo

Cztery miesiące więzienia za kradzież rodzynków

12 października 2007, 13:31
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Staruszek recydywista. Wielokrotnie kradł winogrona i rodzynki. Dlaczego? Bo miał wyjątkową słabość do tych łakoci. Dziarski emeryt tłumaczył, że po prostu nie mógł się oprzeć słodkiej pokusie. Teraz posiedzi cztery miesiące za kratkami.

To bardzo surowa kara. Staruszek znajdzie się na więziennym wikcie i chyba bez ulubionych słodyczy. Tak postanowił sąd w niemieckim miasteczku Sondershausen.

63-latek był już dwa razy objęty nadzorem sądowym. Ostatnio za kradzież dwóch torebek rodzynek wartych około 15 złotych.



Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj