Dziennik Gazeta Prawana logo

Wokalista Jamiroquai pobił paparazziego

12 października 2007, 13:31
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Liderowi brytyjskiej formacji Jamiroquai kompletnie już odbiło. Brutalnie zaatakował w Londynie fotografa, który chciał zrobić mu zdjęcie.

Wokalista Jay Kay wypił wyraźnie za dużo. Gdy zobaczył paparazziego usiłującego zrobić mu zdjęcie, krzyknął: "Na co się gapisz?". I nie czekając na odpowiedź, ruszył na niego z pięściami. Szarżującego muzyka powstrzymali gapie. A że był podpity i wciąż agresywny, policja go aresztowała.

To nie pierwszy taki wyczyn w historii Jay Kay'a. W 2002 roku jeden z paparazzich złamał mu nos w odwecie za zniszczenie aparatu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj