Johnny Depp nie przestaje zaskakiwać. Jeszcze niedawno grał kapitana Jacka Sparrowa w "Piratach z Karaibów", a już szykuje się do roli w... musicalu "Sweeney Todd". Aktor zapisał się nawet na lekcje śpiewu.
By dostać rolę w musicalu, Johnny musiał przejść specjalne muzyczne testy. Producenci "Sweeney Todd" byli zadowoleni z wyników, ale kazali Deppowi wziąć dodatkowe lekcje śpiewu.
Aktor ma spore szczęście, bo będzie go uczyć jego dziewczyna, znana z przeboju "Joe Le Taxi" piosenkarka Vanessa Paradis. Dzięki temu Depp nie będzie musiał
wyjeżdżać z Francji, gdzie mieszka z rodziną.
Musical, w którym aktor ma zagrać, będzie dość makabryczny. Johnny ma w nim zagrać tytułowego Sweeney Todda, demonicznego fryzjera, który zabija swoich klientów, ćwiartuje ich zwłoki, a
potem piecze z nich ciasta.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|