Niebo nad Mazurami było piękniejsze niż kiedykolwiek! A wszystko za sprawą 120 finalistek konkursu Miss World, które z balonów zerkały na Krainę Wielkich Jezior Mazurskich.
Nie mogły się nudzić, bo Giżycko przygotowało im całą masę rozrywek. Pofruwały balonami, pojeździły terenowymi czterokołowcami. Co odważniejsze przesiadły się na konie, by na koniec najeść się do syta podczas specjalnie zorganizowanego dla nich festynu w zabytkowym giżyckim forcie Boyen. Uśmiechom i pozdrowieniom nie było końca!
To już jednak dla dziewczyn ostatni odpoczynek. Teraz zacznie się ciężka praca. W końcu za niespełna dwa tygodnie, 30 września, będą w Warszawie walczyć o tytuł najpiękniejszej tego świata. A na to trzeba zapracować. Nie tylko ładnym uśmiechem z balonu...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz