Dziennik Gazeta Prawana logo

Rowerzysta bez kasku jest bezpieczniejszy?

12 października 2007, 13:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rowerzysto, zdejmij kask, a nic ci się na drodze nie stanie! Dlaczego? Bo kierowcy, widząc, że nie masz nic na głowie, jeżdżą ostrożniej. Tak przynajmniej twierdzi pewien brytyjski psycholog. Ale... niestety, tylko on.

Ian Walker sprawdził pomysł na sobie. Przyczepił do roweru czujnik, który sprawdzał, jak blisko podjeżdżają do niego auta. Okazało się, że gdy jechał w kasku, kierowcy dwa razy częściej niebezpiecznie zbliżali się do niego. Gdy jechał bez zabezpieczenia, kierowcy byli ostrożniejsi i trzymali się z daleka. Wymyślił do tego całą teorię.

Według niego kierowcy mają mniejsze zaufanie do kierowców bez kasku. Może coś w tym jest, ale... wiary w teorie Walkera nie dało Brytyjskie Towarzystwo Zapobiegania Wypadkom i powiedziało wprost: rowerzyści zawsze powinni jechać w kasku. Skąd nieufność do psychologa? Sam podczas eksperymentu został dwa razy potrącony przez samochód. Może uderzył się w głowę?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj