Dziesiątki tysięcy ludzi, setki tysięcy litrów piwa, wybory najpiękniejszej uczestniczki święta chmielu. A i pogoda dopisała. Czego chcieć więcej?
Już 36 rok z rzędu piwosze przyjechali do Krasnegostawu w woj. lubelskim na święto swego ulubionego napoju - Chmielaki 2006. I choć żony trochę kręciły nosami na
pochłaniane przez mężów ilości trunku, ci bawili się świetnie. Szczególnie na wyborach Miss Chmielaków.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl