Ekolodzy są wściekli. "Ona myśli, że jak kupi posiadłość, to od razu staje się arystokratką i może polować" - grzmi Andrew Tyler, szef fundacji "Pomoc zwierzętom". Już zapowiedział, że obrońcy zwierząt będą pikietować przed bramą jej posiadłości. Co więcej, żaden szanujący się ekolog nie kupi ani jednej jej płyty.
Tyle że gwiazda nic sobie z tych gróźb nie robi. W swej posiadłości trzyma ok. 30 tys. bażantów, do których w wolnych chwilach strzela. Na polowania często przyjeżdża Brad Pitt i inne hollywoodzkie gwiazdy. A jeśli ktoś chciałby im towarzyszyć, to nie ma żadnych problemów. Wystarczy... 20 tys. funtów (ok. 120 tys. zł) i można wziąć udział w polowaniu z gwiazdami.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
