Potężni zawodnicy, którzy ledwo się ruszają, majestatycznie krocząc za piłką, to nie polska reprezentacja piłkarska, a... drużyna tajskich słoni.
Tajskie polo przyciąga turystów z całego świata. Wszyscy chcą obejrzeć, jak poganiacze słoni, machając długimi pałkami, starają się trafić w piłeczkę i wbić ją do bramki drużyny przeciwnej. Bo w Tajlandii zawody słoń-polo to sport narodowy. Na mecze przychodzą tysiące fanów. A do udziału w turnieju o puchar króla zgłaszają się nawet ekipy z Indii czy Pakistanu.
Oryginalne polo wywodzi się z Anglii. Zawodnicy pędzą na koniach, uderzając piłkę tyczkami, by strzelić przeciwnikowi gola.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|