Dziennik Gazeta Prawana logo

Aktorka romansowała z własnym menedżerem?

12 października 2007, 13:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wydało się - Hilary Swank miała romans z żonatym mężczyzną! Takie rewelacje przyniosło dziennikarskie śledztwo jednego z amerykańskich magazynów.

Magazyn "National Enquirer" sprawdzał Hilary od kilku miesięcy, ale dopiero w ostatnim numerze ujawnił szczegóły swojego śledztwa. Kochankiem Swank był jej wieloletni agent John Campisi, który ma żonę i dziecko. Ich romans rozpoczął się krótko po tym, jak aktorka rozstała się ze swoim mężem Chadem Lowe.

Prawnicy Swank i Campisi’ego dementują te pogłoski. Wysłali nawet do redakcji kilka listów, w których wszystkiemu zaprzeczają. "Pan Campisi i pani Swank nie są w romantycznym, erotycznym lub jakimkolwiek innym niepoprawnym związku. Pan Campisi pozostaje w profesjonalnym związku z panią Swank. Są przyjaciółmi od wielu lat" - napisali w oświadczeniu.

Listy byłyby nawet wiarygodne, gdyby nie to, że "National Enquirer" załączył do artykułu zdjęcia z wycieczki pary do Rzymu. Aktorka i jej agent na zdjęciach całują się i trzymają za ręce, a nawet przyłapano Camisi’ego jak trzymał aktorkę za... pupę. Czy to niewystarczający dowód? Najbardziej poszkodowana w całej sprawie osoba, czyli żona Campisi’ego, nie chce niczego komentować.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj