Dziennik Gazeta Prawana logo

Zbyt jasne słońce opóźnia brytyjską kolej

12 października 2007, 13:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Brytyjska kolej znana jest przede wszystkim z wysokich cen i tragicznych opóźnień. Nową wymówką przewoźnika stało się słońce. Okazało się, że świeci za mocno i motorniczy nic nie widzi.

Do historii przeszedł już cytat dyrektora British Rail Terry'ego Worall'a, gdy przed piętnastu laty koszmarne opóźnienia na krajowych trasach tłumaczył "złym rodzajem śniegu". Kilka lat później pojawiła się kampania informacyjna z plakatami przedstawiającymi problem liści na torowisku. Spadające jesienią na torowiska tworzą śliską papkę, która powoduje, że ciuchcia nie może ruszyć lub, o zgrozo, nie może się zatrzymać.

Do tego katalogu zagrożeń dołączyło słońce. Rzecznik operatora c2c, wyjaśniając, czemu poranny pociąg z Laindon w hrabstwie Essex nie dojechał do Londynu, stwierdził, że "wschodzące słońce tak mocno oślepiało motorniczego, że ten nie widział w tylnym lusterku, czy wszyscy pasażerowie już wsiedli".

Osobiście sugeruję montaż przyciemnianych szyb, ewentualnie, co będzie tańsze, wyposażenie obsługi pociągu w ciemne okulary.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj