Dziennik Gazeta Prawana logo

Wiklinowy gigant w Nowym Tomyślu

12 października 2007, 13:25
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Osiem metrów wysokości i 19 m długości. Czy takie wymiary wiklinowego kosza, który dziś stanął na rynku w Nowym Tomyślu, wystarczą by pobić rekord Guinnessa?

Wikliniarze pracowali cały tydzień. Chcieli stworzyć największy kosz świata. Powinno im się udać. Bo poprzedni rekord należał do nich, a tamten był sporo mniejszy. Do wyrobu arcydzieła potrzeba było aż 10 ton wikliny. Kosz przypomina kształtem łódź z miejskiego herbu.

Długo jednak nie postoi na rynku. Wkrótce zostanie pocięty na kawałki, które będzie można kupić na jarmarku, a część z nich trafi do miejskiego muzeum wikliniarstwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj