Autorzy raportu oceniali przyspieszenie, bezpieczeństwo kierowcy i komfort jazdy. Wprawdzie dodge okazał się najszybszym z testowanych samochodów, ale co z tego, skoro komfort jazdy, cisza w kabinie czy jakość wykonania zepchnęły go na przedostatnie miejsce. Corvette przegrała zaś przez kiepską jakość. Okazało się, że Z06 psuła się tak często, że autorzy testu nie poleciliby jej nikomu.
Wygrało porsche 911. Może i wolniejsze od vipera, ale staranniej wykonane, ciche i z siedzeniami, w których da się wytrzymać jazdę od wybrzeża do wybrzeża. A ci, którzy nie chcą 911, mogą się zastanowić nad lexusem SC430, bmw Z4 czy nissanem 350.
Ciekawy był także sam test. Pracownicy "Unii Konsumentów" kupili, jako zwykli klienci, wszystkie auta w salonie. W ten sposób byli pewni, że oceniają te modele, którymi jeżdżą Amerykanie, a nie podrasowane przez producentów cacka.