"Upijałam ich tak, że ledwo wstawali. Byli tak wstawieni, że obiecywali mi role. Następnego dnia przypominałam im o obietnicach" - wyjawiła gwiazda. Dla niej to był o wiele lepszy sposób zrobienia kariery niż chodzenie do łóżka z każdym producentem.
"Oni mieli pełno dziewczyn, które zrobiłyby dla nich wszystko. A ja byłam jedyną, która się tak nie zachowywała. Dlatego zwracali na mnie uwagę" - opowiada aktorka.
To jednak niejedyne pikantne szczegóły z przeszłości aktorki. Przyznała też, że po kilku filmach chciała się powiesić. Bo jak się zobaczyła na ekranie, to była pewna, że już gorzej nie można było zagrać.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
