Dziennik Gazeta Prawana logo

Twórca "Playboya" mieszka z trzema kobietami

12 października 2007, 13:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ma już osiemdziesiątkę na karku, a ciągle jest jurny jak młodzieniec. Jedna kobieta to dla Hugh Hefnera stanowczo za mało. Twórca "Playboya" eksperymentował i wyszło mu, że najlepiej mieć trzy!

Kiedyś wydawca słynnego magazynu dla mężczyzn mieszkał (i oczywiście sypiał) z siedmioma paniami. Ale na dłuższą metę okazało się to męczące. Nie to, że playboy nie dawał im rady w sypialni - co to, to nie! Po prostu panie kłóciły się zawzięcie, bo nie mogły się ze sobą dogadać. A Hefner miał już dość.

Hugh, jako szef tego haremu, długo się nie zastanawiał. Zredukował liczbę życiowych partnerek do trzech. Obecnie dzieli ogromny dom z 26-letnią Holly Madison, 32-letnią Bridget Marquardt i 21-letnią Kendrą Wilkinson. Ich młodość pozwala Hefnerowi utrzymywać się w dobrej formie w sypialni i czuć młodo.

Ślicznotki nie są u boku podstarzałego lowelasa bezinteresownie. Hugh zapisał dziewczynom w spadku 4 miliony dolarów. Nie potraktował ich jednak równo. Najbardziej majętna po jego śmierci będzie Holly - dostanie 3 miliony; Kendra i Bridget po 500 tys. dolarów. Pod warunkiem, że zostaną z nim do samego końca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj