Dziennik Gazeta Prawana logo

Mariah Carey obsypana diamentami

12 października 2007, 13:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Takiego prezentu jeszcze nikt jej nie dał. Aż do teraz. Mariah Carey dostała od wielbiciela biżuterię wartą 6 mln dolarów (18 mln złotych).
Kiedy piosenkarka przygotowywała się w garderobie do koncertu, posłaniec przyniósł jej kwiaty i biżuterię wysadzaną brylantami. Komplet biżuterii składał się z pierścionka z ośmiokaratowym brylantem, platynowego naszyjnika i pasujących do tego kolczyków.

Tajemniczym wielbicielem okazał się książę Azim, syna sułtana Brunei. Jego majątek ocenia się na prawie 50 mld dolarów. Rzecznik księcia powiedział później, że Azim jest gorącym wielbicielem twórczości Mariah. Chciał w ten sposób podziękować jej za piosenki, które śpiewa.

Biżuteria i kwiaty przyleciały do Nowego Jorku specjalnym samolotem prosto z Brunei. Białe róże, które dostała Mariah, książę zebrał osobiście w ogrodzie przy swojej posiadłości.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj