Dziennik Gazeta Prawana logo

Makabryczne wypieki z chleba

12 października 2007, 13:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zalane krwią obcięte ludzkie głowy, nabite na haki ręce i nogi - wszystko w aluminiowych foremkach. Zrobione z chleba i barwnika spożywczego! To prace tajskiego piekarza-artysty.

Aż strach wejść do tej piekarni. Zamiast bułek czy pączków, walają się tu zmasakrowane stopy, dłonie, głowy. Można też trafić na męski tors bez kończyn. Dlaczego tajski piekarz robi z chleba jedną wielką makabrę? To ponoć protest przeciw fastfoodom. "Żeby ludzie zastanowili się, czy to oni spożywają pokarmy, czy też pokarmy spożywają ich" - wyjaśnia autor Kittiwat Unarrom.

Ale wyraźnie minął się z celem. Na początku klienci byli zszokowani widokiem jego wypieków. Ale teraz zajadają się nimi. I krwawy piekarz dostaje istną lawinę zamówień. A może taki był cel od początku?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj